|
Joleen
Jej rola w ‘Milenium’ nie jest dokładnie znana. (Zapewne została sprowadzona, aby zaspokajać potrzeby nowo wytworzonych żołnierzy. Niestety, jej odpychający wygląd sprawił, że jej pozycję zajęła Rip Van Winkle ^_-)
Joleen jest bardzo wysoka, wygląda jak babo-chłop i jak babo-chłop się ubiera (dziwny, ciemny, obcisły top, szerokie, pseudo- wojskowe spodnie, wpuszczone w wysokie, skórzane buty... I nosi szelki; na dłoniach, zaś, białe rękawiczki). Ma bardzo dobrze rozwinięte mięśnie . Jej ciało ( a właściwe jego prawą stronę) ma pokrytą tatuażami ( o bliżej nieznanym znaczeniu; zapewne coś w stylu. „Jedz u Joe’go”, czy temu podobne), wyraźnie ma coś nie tak z twarzą i kłopoty z doborem soczewek w odpowiednim kolorze. Jako broń, używa olbrzymiej kosy. Zapewne ma jakieś tam zdolności wampiryczne, ale takowych nie zauważyłam. Ma bardzo zły nałóg- pali papierosy (a minister zdrowia ostrzega...).
O jej charakterze i cechach usposobienia nie można zbyt wiele powiedzieć. Wygląda na bardzo zrównoważoną postać , ale jak każdy z członków ‘Milenium’ ma ukrytą wadę psychiczną.
|